Walczymy o godne płace pracowników Instytutu Pamięci Narodowej (aktualizacja 19 stycznia 2024)

przez | 19 stycznia 2024

Aktualizacja (19 stycznia 2024)

Informujemy, że w piśmie z dnia 21 grudnia 2023 roku występujący w imieniu pracodawcy dyrektor Biura Kadr Mateusz Kotecki odrzucił postulat podwyżek dla pracowników.

Wstępna analiza wysokości wynagrodzenia części pracowników daje podstawę do stwierdzenia, że przyznanie podwyżek w wysokości zaproponowanej przez organizację zakładową jest po prostu niemożliwa do zrealizowania […] – napisał Mateusz Kotecki.

Pracodawca nie wysunął również żadnej kontrpropozycji, uzasadniając to przeszkodami prawnymi i brakiem budżetu na br. Nie otrzymaliśmy również żadnego zaproszenia do rozmów w tej sprawie.

Niezmiennie uważamy, że w wyniku wieloletnich zaniedbań w polityce płacowej, braku czytelnych kryteriów awansów i podwyżek, inflacji, pracownikom IPN należą się godne podwyżki.

O szczegółach tej sprawy będziemy informować związkowców w naszym wewnętrznym „Biuletynie”.


W dniu 17 listopada 2023 r. delegacja Komisji Zakładowej „Solidarności” IPN w składzie: przewodniczący Ireneusz Smółka i zastępca przewodniczącego Marcin Węgliński złożyła w sekretariacie ogólnym Centrali IPN w Warszawie dokument dot. wejścia w spór zbiorowy.

Domagamy się w nim od pracodawcy podwyżek wszystkim pracownikom IPN w kwocie 1500 zł brutto plus 500 zł w zależności od stażu pracy w IPN.

Pracodawca ma określoną ilość czasu na spełnienie bądź odrzucenie naszego postulatu. Zobowiązany jest również do dalszych negocjacji w tej sprawie. Prawidłowość procesu negocjacji kontroluje Państwowa Inspekcja Pracy.

W naszej opinii postulat podwyżek dla pracowników IPN był od długiego czasu znany kierownictwu IPN. W obecnej kadencji, mimo wzrostu budżetu Instytutu, kwestia ta została całkowicie zaniedbana. Wobec wzrostu płacy minimalnej władze IPN zmuszone były nawet podwyższać pensje najsłabiej zarabiającym. Przy dalszych podwyżkach płacy minimalnej oraz inflacji pracownikom szeregowym IPN grozi w przyszłym roku pauperyzacja.

Działania pracodawcy w postaci doraźnie przyznawanych nagród, które trafiają tylko do garstki pracowników, nie stanowią rozwiązania kwestii płacowych. Do tego dochodzą kolejne problemy: kominy płacowe (na co zwróciła uwagę kontrola PIP), a także trudności w odbiorze płatnych nadgodzin. Wielu pracowników nie widzi innej możliwości, niż szukać lepiej płatnej pracy poza IPN.

Powyższe sprawy były przedmiotem naszej nieustannej troski. Dotychczasowy brak woli ze strony pracodawcy do ich rozwiązania zmusił nas do rozpoczęcia procedury sporu zbiorowego.